Dorota Sędek
manager-praktyk, właściciel firmy szkoleniowo-doradczej „Can do! Consulting”

Pojęcie employer brandingu pojawiło się mniej więcej w momencie, w którym pracodawcy zdali sobie sprawę z tego, że szczególnie cennym pracownikom nie wystarcza już tylko własne biurko i pensja wypłacana na czas. W języku polskim oznacza wizerunek, markę pracodawcy godną polecenia i własnego wyboru. W 1996 r. po raz pierwszy użyto tego określenia w książce Simona Barrowa i Tima Amblera pt. „The Employer Brand”, a definicję nadała firma McKinsey, zmieniając diametralnie sposoby pozyskiwania do swojej organizacji nowych specjalistów.

W biznesie employer branding w ostatnich czasach staje się narzędziem w walce z rosnącą rotacją pracowników. Według „Raportu płacowego 2017” Hays aż 88% pracodawców zamierza zatrudniać nowych pracowników w 2018 r., z czego niemal połowa (49%) przewiduje trudności związane z pozyskaniem nowych kandydatów w związku z brakiem specjalistów na rynku, a 26% w związku z brakiem możliwości spełnienia oczekiwań finansowych kandydata.

Czynniki pozafinansowe uatrakcyjniające wizerunek firmy jako pracodawcy

Pracownicy rotują nie tylko w poszukiwaniu wyższego wynagrodzenia. Pozafinansowymi czynnikami pomagającymi przedsiębiorstwom pozyskać pracowników są (w kolejności od wskazywanego najczęściej, na podstawie tego samego raportu):
1) ciekawe projekty i wyzwania,
2) stabilność zatrudnienia,
3) możliwość rozwoju kariery,
4) marka, rozpoznawalność firmy,
5) środowisko pracy i atmosfera,
6) lokalizacja,
7) możliwość pracy elastycznej,
8) work-life balance1,
9) dodatki pozapłacowe.

Pełna treść artykułu została opublikowana w numerze 4/2018 magazynu Controlling i Zarządzanie…

Zajrzyj również do naszego Archiwum. Znajdziesz w nim pełen spis treści numeru 4/2018.