Janusz Nesterak
Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie, Stowarzyszenie Krakowska Szkoła Controllingu

Przemysław Radziszewski
Business Intelligence and Information Management Consultant

Szymon Derlatka
Dyrektor ds. Zakładu Produkcji Pomocniczej Polonez Plus Sp. z o.o.

Jednym z czynników, które pomagają ocenić poziom dojrzałości procesowej przedsiębiorstwa, jest stosowanie mechanizmu stałego monitorowania i pomiaru przebiegu procesów. W przypadku procesów biznesowych – takich jak np. zatwierdzanie wniosków składanych drogą elektroniczną czy księgowanie przelewów – mechanizm ten jest relatywnie prosty, głównie dzięki wykorzystaniu narzędzi informatycznych. Zdecydowanie trudniejsze są analogiczne działania prowadzone w obszarze procesów produkcyjnych. Niemniej jednak współczesne wyzwania, przed którymi staje kadra kierownicza przedsiębiorstw produkcyjnych w Polsce, wymuszają na decydentach konieczność podejmowania prób poszukiwania i wdrażania efektywnych i skutecznych sposobów monitorowania tych procesów. Przed wyzwaniem takim stoi ponad 20 tysięcy przedsiębiorstw produkcyjnych w naszym kraju.

Deklarowany przez przedsiębiorców problem z pozyskaniem nowych pracowników na krajowym rynku w naturalny sposób wymusza działania, które pomagają efektywniej wykorzystać posiadane zasoby. Rosnąca popularność wiedzy z zakresu Lean Management daje nadzieje na to, że część organizacji rozpoczęła lub rozpocznie wkrótce stosowanie zasad zarządzania procesami produkcyjnymi, które bezpośrednio wpłyną na zmniejszanie liczby zmarnowanych godzin pracy, które powstają wskutek złej organizacji pracy.

Analiza migawkowa

Działania prowadzące do optymalizacji procesów produkcyjnych będą musiały być znacząco zintensyfikowane w związku z przewidywanym wzrostem kosztów pracy wynikającym z zapowiadanego podniesienia pensji minimalnych. Spodziewany wzrost kosztów pracy powinien nakłonić przedsiębiorców do poszukiwania sposobów podnoszenia produktywności, czyli rozwiązań, które umożliwią zrealizowanie większej liczby czynności w ciągu 60 min pracy, niż to ma miejsce obecnie. Nie będzie już marginesu na podejmowanie działań doraźnych i sporadycznych. Nieustanne podejmowanie inicjatyw naprawczych powinno stać się regułą, która wymusi na kadrze kierowniczej przedsiębiorstw wdrożenie mechanizmów monitoringu i pomiaru, dzięki którym skuteczność tych inicjatyw będzie poddawana weryfikacji.

Jednym z najczęściej stosowanych narzędzi pomiaru wykorzystywanych do oceny efektywności procesów realizowanych na gniazdach produkcyjnych jest analiza migawkowa. Badanie migawkowe to statystyczna metoda pomiarowa, której celem jest analiza pracy pracownika lub maszyny. Metoda ta jest prostszą alternatywą dla chronometrażu, który wymaga ciągłego pomiaru czasu i czynności.

Analiza migawkowa polega na obserwowaniu w założonym wycinku czasu trwania badanego procesu, pracowników realizujących zadania na danym gnieździe produkcyjnym i zaznaczaniu co 30 lub 60 sekund czynność, którą wykonują. W przeważającej liczbie opisów tego typu badań wskazano jako narzędzie pomiaru kartkę papieru i długopis. Obserwator stawia kreskę, krzyżyk lub inny znak przy nazwie czynności, którą wykonał dany pracownik w momencie dokonywania obserwacji. Po zakończeniu badania obserwator podlicza kreski i tworzy zestawienie.

Mimo iż metoda ta jest źródłem wielu cennych obserwacji, ma kilka istotnych wad. Pierwszą z nich jest fakt, iż obiekt badania ma świadomość, że jest obserwowany, co może mieć istotny wpływ na sposób wykonywania przez obserwowanego poszczególnych czynności. Takie założenie stawia pod znakiem zapytania wiarygodność uzyskanych w trakcie badania danych. Kolejną wadą jest rozdzielczość prowadzonych pomiarów. Półminutowe lub minutowe interwały mogą powodować, że wiele czynności nie jest rejestrowanych, co również wpływa na niską wiarygodność finalnych wyników.

Pełna treść artykułu została opublikowana w numerze 1/2020 magazynu Controlling i Zarządzanie…

Zajrzyj również do naszego Archiwum. Znajdziesz w nim pełen spis treści numeru 1/2020.